Kategoria | Polecamy, Świat

Open Innovation – bo po co wszystko robić samemu

Dodane: 21 lipca 2009 przez Krzysztof

Otwarte innowacje zapewne wielu osobom skojarzą się z otwartym oprogramowaniem. Słuszne skojarzenie – prawie…

Zazwyczaj innowacje i patenty kojarzą się z pracą w zamkniętych laboratoriach do których wstęp mają nieliczni, a wszelkie informację są strzeżone, jakby miały decydować o przyszłości ludzkości.  I tak zapewne się dzieje, że duże firmy mające rozbudowane działy R&D strzegą tajemnic, aby być zawsze o krok przed konkurencją, ale co mają robić firmy, które nie mają wystarczających finansów na prowadzenie złożonych badań, ani nie mają tak dużych potrzeb?

Właśnie do takich firm kierowana jest koncepcja Open Innovation. Pomysł zakłada, że firmy, które chcą się rozwijać nie będą polegać tylko i wyłącznie na swoich zasobach, ale będą korzystać z dokonań innych firm, które mogą zaoferować licencje, patenty, wynalazki czy inne nowatorskie rozwiązania. Dodatkowo firmy, które nie używają swoich patentów powinny sprzedawać licencje zainteresowanym podmiotom. Tutaj ujawnia się zasadnicza różnica pomiędzy Open Innovation, a Open Source.

W koncepcji Open Source podstawowym założeniem jest darmowy i pełny dostęp do źródeł i kodu oprogramowania. Umożliwia również dowolne modyfikowanie kodu pod warunkiem dalszego udostępniania go na zasadach Open Source. Zasady te przeciwstawiają się pomysłowi zamykania treści i jej sprzedaży.

W Open Innovation otwartość polega na zaangażowaniu podmiotów zewnętrznych do procesu tworzenia i wdrażania innowacji. W procesie tworzenia mogą uczestniczyć firmy zewnętrzne, partnerzy, dystrybutorzy, współpracownicy, konsumenci, czy inne osoby związane z daną firmą. Działania rozwojowe wiążą się z tak wielkimi kosztami, że tutaj nie może być mowy o jakiejkolwiek działalności „charytatywnej” jak ma to miejsce w Open Source.

Żeby lepiej zrozumieć Open Innovation należy wyjaśnić czym jest przeciwieństwo tej koncepcji – Closed Innovation. Skorzystałem z porównania, podanego przez organizację OpenInnovation.eu, której dyrektor wykonawczy Henry Chesbrough jako pierwszy zaproponował i opisał termin Open Innovation.


Zasady Closed Innovation Zasady Open Innovation
Znawcy dziedziny pracują dla nas. Nie wszyscy znawcy dziedziny pracują dla nas. Powinniśmy pracować ze specjalistami z firmy i spoza niej.
Aby czerpać korzyści z B+R, musimy coś wynaleźć, rozwinąć i sami wdrożyć Zewnętrzne B+R mogą stanowić istotną wartość: potrzebujemy wewnętrznego B+R, aby czerpać z dokonań zewnętrznego B+R
Jeżeli odkryjemy coś sami to jako pierwsi wprowadzimy to na rynek Nie musimy zapoczątkować tych badań, żeby później czerpać z nich korzyści
Firma która jako pierwsza wprowadzi innowację na rynek, wygrywa. Stworzenie lepszego modelu biznesowego jest lepsze niż bycie pionierem na rynku.
Jeżeli stworzymy największą ilość świetnych pomysłów w branży- wygramy Jeżeli wykorzystamy pomysły zewnętrzne i wewnętrzne w najlepszy z możliwych sposobów – wygramy
Powinniśmy kontrolować naszą własność intelektualną tak, aby konkurencja nie mogła wykorzystać naszych pomysłów Powinniśmy czerpać korzyszyści z użytku naszej własności intelektualnej przez innych. Powinniśmy również kupować od innych IP, gdy tylko może to wzbogacić nasz model biznesowy.

źródło:www.openinnovation.eu

To co tutaj opisałem to tylko ogólny zarys tego, czym są otwarte innowacje. O tym i innych rzeczach, które są inno będzie można przeczytać w kolejnych wpisach.

Poczytaj o innych rzeczach:

Komentarze dla tego wpisu: 0

1 Trackbacki dla tego wpisu

  1. Wymyślić innowacyjną Europę od nowa | InnoGenerator Says:

    [...] idą znacznie dalej. Potrzebne są nowe kombinacje tego co już mamy.  Konieczne jest wspieranie otwartych innowacji, o których pisałem już wcześniej. Jednym z pomysłów jest tworzenie laboratoriów innowacji [...]

Odpowiedz

InnoGenerator.pl on Facebook

POWIĄZANE STRONY