Na świecie krąży anegdotka o tym, że małpy są w stanie grać na giełdzie tak dobrze jak doświadczeni maklerzy giełdowi. To było inspiracją do stworzenia serwisu Unitedmonkies.
Ile różnych serwisów społecznościowych się pojawia – każdy wie. Jest coraz mniej serwisów dla wszystkich – teraz liczy się specjalizacja. Faktem jest, że coraz częściej pojawiają się społecznościówki zrzeszające ludzi o tych samych zainteresowaniach, pasjach, poglądach. To, o czym teraz czytasz jest według mnie całkowitą nowością.
Na czym polega Unitedmonkies? Logujesz sie jako początkujaca małpa i już na samym początku otrzymujesz kilka głosów, którymi możesz zagłosować na akcje. Akcje, które są najbardziej popularne (otrzymują najwięcej głosów) wchodzą do indeksu zwanego MonkiDeal. I to właśnie jak najlepszy rezultat MonkiDeal jest celem strony. Społeczność chce pobić inne indeksy giełdowe, jak np. NASDAQ. Jeśli głos użytkownika jest trafny otrzymuje on lepszy scoring i dostaje z każdym dniem więcej głosów i może bardziej wpływać na kształt indeksu. UnitedMonkies oferuje również typowe funkcjonalności społecznościówek: można obserwować osoby, które dobrze typują, jak i akcje, które nas interesują. Strona posiada microblog, na którym społeczność wypowiada sie na temat trendów na rynku. W tej chwili dostępne są dwie wersje językowe: angielska i holenderska, acz do wyboru jest wiele spółek notowanych również na warszawskiej giełdzie.

- źródło: unitedmonkies.com
Zamysłem twórców jest stworzenie funduszu inwestycyjnego, którego głos decydujący o kupnie/sprzedaży jednostek udziałowych będą mieli sami użytkownicy. Na chwilę obecną wszystkie działania są tylko symulacją, ale docelowo autorzy serwisu twierdzą, iż ma to być najprawdziwszy fundusz inwestycyjny, na którym naturalnie będzie można zarabiać (lub tracić
) .
Sam pomysł wydaje się być dość szalony, bo jak to powierzyć własne pieniądze ludziom, którzy się na tym w ogóle nie znają? Nie chcę przekonywać, że warto, ale należy podkreślić, że w eksperymencie z małpami losowość wyborów dawała całkiem dobre rezultaty. Poza tym jeszcze jakieś dwa tygodnie temu, w przypadku inwestowania w Unitedmonkies, zyskalibyśmy więcej niż przypadku inwestycji w NASDAQ. Patrząc na dzisiejsze notowania Unitedmonkies zarobiłoby 23% w skali roku, a NASDAQ 42,2%. Moje głosy póki co nie okazują się wartościowe i zajmuje dość odległe miejsce w rankingu.
Do tej pory zarejestrowanych jest 1460 osób. Dziennie przybywa po kilkanaście, ale przekonany jestem, że to dopiero faza rozwojowa, więc można się spodziewać szybszego przyrostu.
Nie chciałbym tutaj opisywać szczegółów tego serwisu, a jedynie pobudzić waszą ciekawość. Zachęcam wszystkich do samodzielnego zwiedzania, a dla tych z żyłką inwestora – również do rejestracji.
Sam serwis z pewnością nie jest idealny i widać, że jeszcze sporo musi zostać poprawione. Jest mało intuicyjny i trzeba go mocno przeklikać, żeby cokolwiek znaleźć. No i sama nazwa jakoś nie jest specjalnie zachęcająca. Osobiście patrzę na ten serwis jako fundament do stworzenia czegoś naprawdę innowacyjnego. Jeżeli ten pomysł wypali i faktycznie zacznie funkcjonować taki fundusz inwestycyjny to z pewnością można przewidzieć wysyp podobnych rozwiązać tak jak było chociażby w przypadku serwisów typu social lending.



