Innowacje w Google(plex)

Dodane: 17 czerwca 2010 przez Maria

Jakie zasady przyświecały twórcom Google, AdSense, AdWords, Gmail, Google Chrome, Google Map, czy Picasa? Google Inc. – dziś firma zatrudniająca ponad 20 000 osób, powstała w 1998 r. i od tego czasu kojarzona jest z nowymi technologiami i innowacyjnością.

Tym artykułem chcemy kontynuować naszą serią „Innowacje w” – warto jest podpatrywać i uczyć się, jak „to” robią najwięksi gracze i zastanowić gdzie w naszych działaniach możemy wykorzystać doświadczenia, w tym wypadku, Google Inc.

Google Inc. powstało w 1998r. Założycielami byli dwaj stypendyści Uniwersytetu Stanford: Larry Page oraz Sergiej Brin. Zaczęło się od znanej większości Polakom przeglądarki (nie wszędzie Google ma prawie 100% udział w rynku, np. w Czechach rządzi lokalna seznam.cz), przez produkty wspierające pozycjonowanie i reklamę oraz takie, które pozwalają agregować różnego rodzaju dane: zdjęcia (Picasa), lokalizacje (GoogleMaps) czy treści internetowe (GoogleReader). Portfolio produktów Google cały czas się powiększa. Listę produktów Google można znaleźć tu.

Wśród pierwszych 20 zatrudnionych znalazła się Marissa Mayer. Była tam pierwszą kobietą inżynierem. Dziś odpowiada za dział Search Products & User Experience i jest wiceprezesem firmy. Jakiś czas temu Marissa Mayer przedstawiła zasady innowacyjności, które wg niej są podwalinami tego, czym dziś jest Google. To one determinują styl pracy w słynnym Googleplex.

1.Innowacja, nie ciągła perfekcja – Google wprowadza na rynek nawet produkty niedoskonałe po to, aby z pomocą rynku je udoskonalać. W ten sposób niweluje również ryzyko, które ponoszą firmy pracujące nad koncepcjami, aż osiągną perfekcję – zmarnowanie czasu i zasobów na „idealny produkt”, który się nie przyjmie.

2. Pomysły pochodzą zewsząd – W Googleplex pracownicy mogą zamieszczać swoje nowe pomysły na jednej liście, wszyscy mogą je komentować czy rozwijać. Taka ciągła burza mózgów. Pomysły jednych są inspiracją na rozwiązania dla innych. Tu warto w ogóle zwrócić uwagę na klimat pracy w Googleplex. Część z Was mogła gdzieś już się spotkać ze zdjęciami tego miejsca. Myślę, że jest to wciąż bardzo ciekawa forma inicjowania kreatywności wśród pracowników, choć na pewno nie jedyna i nie wszędzie ma zastosowanie. Zdjęcia można zobaczyć np. tu.

3. Licencja na podążanie za marzeniami – „We let engineers spend 20% of their time working on whatever they want, and we trust that they’ll build interesting things” – 20 % czasu pracownicy Google mogą pracować i zajmować się czym tylko chcą, a firma liczy, że coś fajnego z tego wyniknie. I tak się dzieje. Po 11 września jeden z inżynierów, szukając informacji o tym, co się dzieje przeszukiwał kilka stron jednocześnie. Wtedy pomyślał o narzędziu, które by to robiło automatycznie – tak powstał Google News.

4. Modyfikuj projekty, nie zabijaj ich. Pracownicy Google sądzą, że jeśli temat jest na tyle ciekawy i dobry, że zaczynają się nim zajmować inżynierowie, to czasem nawet negatywna odpowiedź rynku nie oznacza końca projektu. Oznacza raczej to, że nad projektem trzeba usiąść, zmodyfikować go i dostosować do tego, czego rynek oczekuje.

5. Dziel się tak dużą liczbą informacji, jak tylko możesz. Dzielenie się wiedzą jest bardzo ważną częścią procesu innowacji. W Google pracownicy na początku każdego tygodnia piszą maila o tym, co zrobili ostatnio. Takie informacje są gromadzone i indeksowane po to, aby za jakiś czas każdy mógł sprawdzić, kto zajmuje się daną sprawą i nie zaczynać pracy od zera, a raczej skorzystać z wiedzy i doświadczeń innych osób.

6. Użytkownicy, Użytkownicy, Użytkownicy – Zadbaj o użytkowników, a pieniądze przyjdą same. Tak twierdzi Marissa. Albo produkt będzie tak dobry, że użytkownicy będą w przyszłości skłonni za niego zapłacić, albo tak powszechny, że zarobić będzie można na reklamach. Tak czy siak, biznes internetowy potrzebuje użytkowników. Proste? Chyba jednak nie do końca…

7. Twarde dane. Często w firmach podejmuje się decyzje funkcjonalne i designerskie na podstawie tego, co lubią pracownicy, czy zarządzający. Jakie kolory, kształty itd. Ich decyzje są naznaczone prywatnymi uczuciami. Błąd! Należy sprawdzić czego chce/potrzebuje użytkownik, robić testy i wprowadzać to czego oczekuje rynek. Na podstawie badań i twardych danych – nie własnych odczuciach.

8. Kreatywność kocha przeciwności. Inżynierowie uwielbiają zadania oznaczone znakiem „niemożliwe”. Szukanie sposobu, jak z niemożliwego przejść do konkretnego rozwiązania jest tym, co pcha innowacje do przodu.

9. Jesteś genialny? Zatrudnimy Cię! I chyba najważniejszy punkt w każdej innowacyjnej firmie – a może i w każdym biznesie w ogóle – Ludzie. Google tak własnie zachęca pracowników – jesteś dobry? Pracuj z nami, a będziesz pracował nad nowymi rozwiązaniami, mając do dyspozycji całą gamę pomocy. Można zaczynać od zera samemu (tak jak Google zaczęło), ale można też przyłączyć się do zespołu, który od razu może w pełni wykorzystać Twój potencjał. Zabrzmiało trochę jak reklama, prawda;)? – niezamierzenie, coś w tym po prostu jest.

W tych wszystkich punktach myślę, że ważna jest jedna rzecz, która do mnie jakoś najbardziej przemawia: innowacje to codzienna praca. Cierpliwość. Kontynuacja. To pełen etat. Praca wsparta odpowiednimi decyzjami, ludźmi i podejściem biznesowym może zatrybić tak, jak miało to miejsce w przypadku Google. Niekoniecznie trzeba pracować w Google, żeby być innowacyjnym, ale gdziekolwiek to się robi, trzeba mieć jasno postawiony cel i narzędzia, którymi chce się ten cel realizować i naprawdę ciężko pracować.

Źródła:

http://www.time.com/time/photoessays/2006/inside_google/4.html

http://www.fastcompany.com/article/marissa-mayer039s-9-principles-innovation

http://en.wikipedia.org/wiki/Googleplex

Poczytaj o innych rzeczach:

Odpowiedz

InnoGenerator.pl on Facebook

POWIĄZANE STRONY